Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015

Część 233.

Nasz cudowny weekend dobiegł końca, ale nie jest mi smutno z tego powodu, bo wracamy do synka. Jestem ciekawa jak poradzili sobie z nim Pati z Domikiem. Zamiast jechać do rodziców podjechaliśmy do domku nad jeziorem. Pogoda z dnia na dzień robi się ładniejsza. W sumie mamy już połowę wiosny. Zobaczyliśmy, że dzieciaki biegają przed domem, ganiając Sonę. Mike musiał ją tutaj przywieźć. Ciekawa jestem czy został. Nathan jak tylko zobaczył nasz samochód zaczął krzyczeć z radości. Od razu jak wysiadłam wzięłam go na rączki i wyściskałam. Mam pewność, że mój syn spędził fajnie weekend i został wymęczony. Oprócz tego, że się za nami stęsknił nie stało mu się nic złego. Zresztą wiem, że Domik potrafi się zająć dzieciakami najlepiej. Widać to po blondyneczce, którą traktuje jak własną córkę, która traktuje go jak własnego ojca.
-Mami.-przytulił się do mnie.
-Kochanie moje.-wycałowałam go.
-Cześć, chłopaku.-Patryk pocałował go w główkę, a on wyciągnął rączki żeby mógł wziąć go tatuś.
-Siemanko.-po…

Część 232.

-Chyba nici z plażowania dzisiaj.-Patryk stał przy oknie.
Wczoraj było bardzo ciepło i słonecznie, a dziś od samego rana pada deszcz. Wychodzi na to, że spędzimy ten czas w pokoju.
-Chyba nie będę narzekać.-uśmiechnęłam się.-Mam nadzieję, że mój mąż zapewni mi rozrywkę.
-Tak?-uśmiechnął się podchodząc do mnie.-A na co masz ochotę.
-Połż się obok, a zobaczysz.
-Z miłą chęcią.-posłusznie położył się na łóżku.
-Kocham cię.-usiadłam na nim okradkiem, zdejmując z siebie koszulę.
-Też cię kocham.-położył dłonie na moich biodrach.
-Chcę mieć drugie dziecko.-nachyliłam się nad nim.-Córkę.
-Nie mam na to wpływu.-zaśmiał się.
-Postaraj się.-pocałowałam go.
-Cóż, jeśli będzie drugi syn to trzeciego dziecka ci nie urodzę choćby nie wiem co.-zagroziłam.
-Inna urodzi.-droczy się ze mną.
-Akurat.
-Zazdrosna jesteś?-patrzy na mnie.
-Nie widać?
-Czasami nie.-pocałował mnie.
-Patryk, chcesz mieć teraz drugie dziecko? Mieliśmy się starać po ślubie, a do tej pory nic.
-Trochę się boję, że sobie nie poradzimy z dwójką malu…

Część 231.

Mike porozmawiał na spokojnie z mamą, która zamierza rozwiązać tę sprawę. Oboje chcą wyjaśnić wszystko z dziewczyną, która oskarża Mike o gwałt. Jest nieletnia, więc mój brat może mieć problemy z prawem. Niestety poprzednie wybryki wcale mu nie pomagają. Chciałam iść z nimi, ale zaprotestowali. Za to Domik z Patiną wzięli Nathana do siebie, a mi i Patrykowi kazali spędzić weekend we dwoje gdziekolwiek chcemy byle nie w domu. Żebyśmy mogli spędzić czas razem jak za czasów liceum. Świetnie, a mój syn przekupiony słodyczami zgodził się na to od razu.
-Jedziemy gdzieś?-Patryk uśmiechnął się i objął mnie w pasie.
-Gdzie?-zarzuciłam mu ręce na szyję.
-Gdziekolwiek, zarezerwujemy pokój w hotelu i na chwilę poczujemy się jakbyśmy nie mieli żadnych obowiązków.
-Upijemy się?-wyszczerzyłam zadowolona ząbki.
-Też.
-Zgoda.-zaśmiałam się i go pocałowałam.
-Cieszę, że ci się podoba ten pomysł.
-Przestań gadać i chodź się całować.
-Zgoda.-zadowolony zaczął mnie całować.
Mam ochotę przez cały weekend zachowywać…