Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2013

Część 167.

Dowiedziałam się od Mika, że mama dziś wychodzi ze szpitala. Cieszę się, że jej stan zdrowia
się polepszył. Spędziła na rehabilitacji, ale jest już dobrze. Bardzo chcę być dzisiaj przy niej.
Wiele razy nie potrafiłyśmy dojść do porozumienia, ale kocham ją za wszystko co dla mnie
zrobiła. Nie pozwolę nikomu kolejny raz wpieprzyć się w nasze życie i nie pozwolę nas
rozdzielić. Jutro ma odbyć się rozprawa, na której ja, Patryk i brat musimy być. Nie wiem czy
powinnam powiedzieć prawdę czy zeznawać na korzyść ojca. Co jak co, ale to byli jego
znajomi, przez których mogłam stracić najważniejszą osobę w całym moim życiu. Wiem, że
jeśli powiem całą prawdę ukarana zostanie również Alicja, a może dziś dowiem się całej
prawdy dlaczego to spotkało właśnie nas. Myśli dotyczące salonu nadal nie dają mi spać. Nie
wiem co powinnam teraz zrobić. Może rzeczywiście jedyną rozsądną decyzją w tej sytuacji
jest zrezygnować. Sama już nie wiem. Bardzo zależało mi na stworzeniu własnego biznesu.
Zostawiając Patryka, kt…

Część 166.

Uwielbiam budzić się otulona jego ramionami. Wtedy czuję się bezpieczna i mogłabym tak leżeć całymi dniami. Znowu zasnęliśmy zmęczeni zapominając o tym by pozbyć się niezbędnych ubrań. Brzuszek powoli robi się większy i uniemożliwia Patrykowi objęcie mnie całej. To już prawie szósty miesiąc. Jeszcze troszeczkę i maluszek będzie z nami. Jak na razie rośnie zdrowo i oby tak pozostało. Niedługo będziemy mogli dowiedzieć się czy to chłopiec czy dziewczynka. Naprawdę chciałabym żeby to był chłopczyk. Fajnie było by mieć takie malucha, który był by oczkiem w głowie Patryka, który biegałby z nim za piłką. To jest takie jego spełnienie marzeń. Jednak dziewczynka była by najbardziej rozpieszczona przez wszystkich. Wiem, że wtedy ukochany byłby zapatrzony jak w obrazek i nie pozwoliłby nikomu jej skrzywdzić.
-Marudo.-przytulił mnie.-Wiesz, że przez sen mówiłaś?
-A co takiego?-spojrzałam na niego poprawiając jego czuprynę.
-A że chcesz już poczuć jak maluszek kopie, że musisz kupić ubranka i tak s…

Część 165.

Dzisiaj idziemy na usg. Zobaczę jak wygląda nasz maluszek. Niestety jeszcze za wcześnie żebyśmy mogli wiedzieć czy będzie chłopczyk czy dziewczynka. Patryk idzie ze mną, bo bardzo chce uczestniczyć w każdej chwili naszego dziecka, a tego zabronić mu nie mogę. To miłe, że tak się o nas troszczy.
-Nika, długo?
-Ej, czekasz na mnie normalnie jak sie szykuję, więc teraz też poczekasz.
-Nie denerwuj się.-spojrzał na mnie.-Po prostu się zapytałem.
-Jeszcze się nie zdenerwowałam. Tak jakbyś chciał wiedzieć.-odburknęłam zakładając bluzę.-Możemy już iść?
-Jak sobie księżniczka życzy.-uśmiechnął się.
-Myślisz, że to jest zabawne?-spojrzałam na niego.
Przez całą drogę do przychodni żadne z nas nie odezwało się słowem. Jestem chyba trochę zestresowana tą wizytą, ale boję się czego mogę się dowiedzieć. Wysiadłam z samochodu i zostawiając ukochanego w tyle weszłam do przychodni. Na korytarzu siedziało kilka kobiet. Niektóre z wielkimi brzuchmi, a niektóre tak jak ja. Niektóre z mężami, a inne samotne. Usi…